Czytać , nie czytać?

Czytać , nie czytać?

little-girl-reading-912380_1920

Wszyscy wokół mówią, że z czytaniem książek coraz gorzej. Że dzieci nie czytają, wolą telewizję, internet.

Ale czego wymagać od dzieci, skoro my sami dajemy im taki przykład. Wielu z nas wybiera serial zamiast wtopienia nosa w ciekawą książkę. „Bo takie czasy, bo książki drogie”

Nie usprawiedliwiajmy się, nie szukajmy wymówek. Nikt nie mówi, że ma nas być stać na nowe książki z księgarni. Wystarczy zapisać się do biblioteki. Chyba to nie jest zbyt duży wysiłek?

Najlepiej, gdy pasję czytania przekażemy dzieciom od najmłodszych lat.

Książki powinny być dostosowane do wieku i zainteresowań dzieci. Kiedy nasza córka miała bzika na punkcie koni, w większości książek ten wątek się pojawiał.

Dla malucha książka musi być kolorowa, by przykuła jego uwagę. Fajnie, jak ma efekty dźwiękowe.

U nas w domu czytanie dzieciom do snu jest wręcz obowiązkowe. Nawet jak są na maksa zmęczone to upominają się o bajki. Może to być 10 minut czytania-ale jest. Myślę, że to dobry nawyk, który dodatkowo sprawi, że jest to moment kiedy możemy pobyć sam na sam z dzieckiem, a wiemy jakie to ważne.

Pewnego dnia zauważyłam, że moje dzieci wykąpane i w piżamach wymknęli się do pokoju. Lori posadziła Kaja na kolanach i czytała mu baję. Fajny widok-mnie rozczula 🙂

Ja sama, by wyrobić sobie nawyk czytania skorzystałam z metody 30/30/30 (znanej w marketingu internetowym). Przez 30 dni czytałam po 30 minut dziennie ciekawą książkę. Powiem Wam, że po pewnym czasie te 30 min nie wystarczało 🙂

Pamiętam, jak byłam mała, nasza biblioteka publiczna mieściła się w ponurym budynku. Strach tam było chodzić samemu 🙂 Dziś jest w zupełnie innym miejscu i jest tam cudownie. Piękne, kolorowe ściany, duże pomieszczenia. I co najważniejsze -dla najmłodszych jest nawet kącik z zabawkami.

kaju-zabawki

kaju-zabawki1

Kaju uwielbia zabawkową farmę

Moje dzieci są zachwycone tym miejscem. Dodatkowo, w bibliotece od niedawna jest nowa mieszkanka-świnka morska Pysia. Tak więc pani bibliotekarki, niezwykle miłe i uprzejme, dbają o to, by było to miejsce przyjazne i młodzieży i najmłodszym dzieciom.

dzieci-swinka

Lori-świnka

lori-swinka-ksiazki

Świnka pomaga Lorinie w wyborze książek 🙂

Myślę, że to dobry pomysł na zjednanie grona czytelników.

A jak wiemy czytanie rozwija wyobraźnię dziecka, wzbogaca słownictwo, poszerza wiedzę- a chyba wszystkim mamom zależy, by dziecko było mądre, by ładnie się wypowiadało.

Książki uczą nas empatii. Okazuje się, że ulubieni bohaterowie mają takie same dziecięce problemy i pokazują, uczą jak je pokonać.

Gdy córka poszła do szkoły jako sześciolatek wychowawczyni na jednym ze spotkać powiedziała, że możemy być dumni z niej, bo swoim zasobem słów, stylem wypowiadania się przewyższa nawet 7 latki. Byłam mega zadowolona i nie piszę tego, by się chwalić, ale chcę Wam pokazać, że naprawdę warto poświęcić chwilę na wspólne czytanie z dzieckiem. Na pewno przyniesie to wiele dobrego i sprawi, że Wasze dzieci w przyszłości będą świetnymi rozmówcami 🙂

Comments

comments


Comments are closed.