Czas tylko dla dziecka

Czas tylko dla dziecka

klepsydra

Ile czasu poświęcasz dziecku?

Ciągle jesteśmy zagonieni, zawsze się spieszymy, nie mamy czasu na nic. Wiele z nas jest pochłoniętych wyścigiem szczurów, który zdominował naszą teraźniejszość. Najgorsze, że nie mamy czasu dla najbliższych. Sama wiem z własnego doświadczenia, że można się szybko w tym zatracić. Oczywiście sporo mam powie, że przecież muszą dużo pracować, bo kasa potrzebna, bo wymaganie dzieci coraz większe. Tatusiowie biorą nadgodziny, rodzice pracują na 2 etaty. I w tym wszystkim zapominamy o najważniejszych-o naszych dzieciach. Wiem, że często wydaje nam się, że robimy to właśnie dla nich-by miały lepszą przyszłość, by mieć środki na ich utrzymanie.

Oczywiście pieniądze są ważne. I to bardzo. Absolutnie nie zgadzam się z powiedzeniem, że pieniądze szczęścia nie dają. Chyba wymyślił je ten, który był bez grosza przy duszy. Ale to temat na oddzielny wpis.

Sama miałam taki okres, że musiałam wyjechać za granicę do pracy. Wracałam na weekendy do domu, w którym było moje 3 letnie dziecko. Też wydawało mi się, że pracuję dla niej (córki), że te pieniądze, które zarabiam, są na tyle duże, by żyło jej się lepiej. Co za bzdura!

Musiało trochę minąć czasu, bym zrozumiała jaki to błąd.

Pomyśl sobie co przeżywało dziecko za każdym razem, gdy nadchodziła niedziela, mama pakowała torbę i …uciekała. Tak-dla mojego dziecka to była ucieczka. Mała budziła się w nocy z płaczem, że mama nie wróci, że jej nie kocha.

Dobrze, że w porę się ogarnęłam. Z dnia na dzień powiedziałam -„p..olę to i wracam”. To był jeden z najlepszych wyborów w moim życiu.

Trauma dziecka pozostała do dzisiaj. Jeśli gdziekolwiek wyjeżdżam, córka bardzo to przeżywa. Pewnie boi się,że znów ją zostawię.

Tak więc Mamo-czasami nie warto.

Rodzice dążą do tego, by dziecku zapewnić coraz więcej zajęć. Szarpiemy nadgodziny, by dziecko zapisać na dodatkowe lekcje-przecież wszyscy tak robią „Cała klasa chodzi na angielski, to moje dziecko też musi”.

Ale czy w tym wszystkim bierzemy pod uwagę to, co chce nasze dziecko?

Czy w tej całej gonitwie znajdujemy czas, który spędzamy tylko z dzieckiem. Sam na sam?

Z mężem nie oglądamy telewizji. Nie ryjemy sobie beretu (dodatkowo 😉 ) serialami albo wiadomościami. Za to czas, który kiedyś spędzaliśmy na oglądaniu wiadomości, seriali – poświęcamy dzieciom. Całe popołudnia spędzamy razem. Mamy taką pracę, że możemy sobie na to pozwolić. Dużo przebywamy na świeżym powietrzu, a jeśli pogoda nam na to nie pozwala to siadamy z naszymi pociechami w pokoju, na podłodze i bawimy się.

Ale nie chodzi o to, by siąść przy dzieciach a myślami być gdzie indziej.

Rodzicu-jeśli możesz poświęć dziecku choćby pół godziny dziennie. Ale daj mu w tym czasie 100 % siebie. Rozmawiaj z nim, słuchaj go.

Zobaczysz jak poprawią się Wasze relacje.

Dziecko będzie wiedziało, ze może na Ciebie liczyć, że jest dla Ciebie bardzo ważny, bo w codziennej gonitwie poświęcasz TYLKO JEMU część swojego cennego czasu.

Wzmocni to też jego samoocenę, poczucie bezpieczeństwa.

Mamo, więc jaki serial dziś obejrzysz?

Comments

comments


2 thoughts on “Czas tylko dla dziecka

  1. Czas poświęcony rodzinie jest bezcenny. Ważne jest jednak, by ‚jakość’ górowała nad ‚ilością’ – nie liczmy minut, skupmy się na najbliższych. Poruszyłaś bardzo ważny temat! Oby każdy z nas choć przez chwilkę zastanowił się nad jego znaczeniem 😉

  2. Jestem tatą i mam ten sam problem… Ciężko w tak pędzącym świecie mieć wystarczająco dużo czasu dla dziecka. Dziękuje, że piszesz i wskazujesz na ten problem, to bardzo istotne.
    Wiem, że musze nad tym pracować…

Comments are closed.

Comments are closed.