Browsed by
Miesiąc: Kwiecień 2017

Po co komu tradycja?

Po co komu tradycja?

bag-gypsofilia-seeds-1716684_1920

Święta już za nami.
Mam nadzieję, że spędziłaś je tak, jak sobie to wymarzyłaś.

Czy znalazłaś w nich czas i  miejsce  na tradycję?
Czy jest ona dla Ciebie ważna?
A dla Twojego dziecka?
Czy w dzisiejszym pędzącym świecie, gdzie nie ma czasu praktycznie na nic, można przekazać naszym pociechom jakąś tradycje?
Czy w ogóle warto?

Dla mnie jest to bardzo ważne.
Czasami mam wrażenie, że postęp technologiczny przyczynia się do zanikania tradycji.
Jak zatem sprawdzić, by tradycja nie została „zakopana”?
Najpierw trzeba zadać sobie pytanie, czy na prawdę tego chcemy.
Jakie uczucia wzbudza w nas, dorosłych myśl o tradycji związanej nie tylko ze świętami, ale głównie z naszą rodziną?
Dla mnie są to bardzo miłe wspomnienia.
Pamiętam nasze rodzinne niedzielne obiady u babci.
Były to chwile niezwykłe, wręcz magiczne…

Bardzo chcę, byśmy mieli swoje tradycje.
Tak więc jak co roku w te Święta starałam się, by spędzić jak najwięcej czasu z dziećmi.
Pogoda nas nie rozpieszczała, więc chciałam zapełnić im czas przygotowaniami do Wielkanocy.

Uprzedzę Cię-nie, okna nie lśniły, a dywany nie były wytrzepane. Jednak jakoś nie przeszkadzało nam to w tym,
by spędzić te dni w rodzinnej atmosferze 🙂

Obowiązkowo posialiśmy rzeżuchę i bacznie obserwowaliśmy (nawet co godzinę 🙂 ) czy już kiełkuje.

rzezucha
rzezucha1
Robiliśmy wspólnie dekoracje, z których córka-jak Ona mówi- robiła „wystawkę” 🙂

ozdoba

ozdoba1
Oczywiście było zdobienie pisanek- i nieważne co one przedstawiały, ważne, że sami je wykonaliśmy.
malowanie
Upiekliśmy babkę- kuchnia znów nadawała się do generalnego sprzątnięcia, bo mąka była wszędzie.
Długo zastanawialiśmy się z czego zrobić gniazdo dla zająca, by wiedział gdzie zostawić prezenty.
Pewnie, ze niektórzy powiedzą, ze szkoda na to czasu. Pisanki można kupić, ciasto też. Itp, itd…

Ale dzięki tradycjom rodzinnym czujemy przywiązanie.
Posiłki jedzone w biegu, często przy telefonach, tv, komputerach….
Nie ma czasu na rozmowę…
Nawet wśród najbliższych…
Niektórzy powiedzą „no cóż-takie czasy”.
Nie dajmy się im! Nie zatracajmy naszej tradycji.
Tradycji która łączy, daje nam poczucie stabilizacji.
Doceniajmy chwile, kiedy możemy być razem.
To magiczny czas, który zbliża nas do siebie.

Hmm…-czy u Was też na drzwiach kuchennych jest pełno kresek, którymi oznaczaliście wzrost domowników? 🙂

Czy jesteś kobietą spełnioną?

Czy jesteś kobietą spełnioną?

say-yes-to-the-live-2121044_1920

Czy Ty też masz wrażenie, że wokół nas wciąż tak mało kobiet się uśmiecha?
Chodzą ubrane na szaro, głowy mają spuszczone, są wpatrzone w ziemię…
Często nie mają swoich marzeń, celów, nie wychodzą za daleko z myślami w przyszłość…
Nie są zadowolone ze swojego wyglądu, z tego gdzie są i kim są…
Hmmm….czy to właśnie jesteś Ty?
Mam nadzieję, że nie i w związku z tym szczerze Ci gratuluję, że umiesz dbać o swoje dobro.
Możesz być motywacją i inspiracją dla wielu kobiet.
Jeśli jednak któraś część opisu dotyczy Ciebie-może warto się nad tym zastanowić i spróbować coś  zmienić w swoim życiu?
Może właśnie nadchodzi czas, by czerpać z niego jak najwięcej.
Na każdym kroku wpadamy w sidła stereotypów.
Często to własnie one nie pozwalają nam w pełni rozwinąć skrzydeł, żyć tak, jakbyśmy tego chciały.
A bo po co mi to, co inni powiedzą…
I właśnie jeden ze stereotypów dotyczy tego, że u nas, kobiet, empatia musi być na bardzo wysokim poziomie.
Bo kto jak nie my 🙂
Przecież to my mamy chronić ciepło domowego ogniska, każdemu ma być z nami dobrze.
Tak-ale nie za wszelką cenę !
Każda kobieta może być spełniona w zupełnie innej roli.
Jedna będzie na prawdę szczęśliwa, kiedy będzie mogła spędzać czas w domu, szykować przepyszne obiadki,
pięknie podane, dbać o to, by najbliżsi mieli wszystko czego zapragną.
I bardzo dobrze – ale najważniejsze, by „wychodziło” to z głębi Twojego serca!
Byś była w 100 % przekonana, że tego chcesz i Ci z tym dobrze.
Ale są też kobiety, którym marzy się sukces.
Chcą wspinać się po szczeblach kariery, piąć się w górę- jednak coś je powstrzymuje.
Często mają przekonanie, że przecież nie powinny, bo ich zadaniem jest
dbanie o dom, wychowywanie dzieci, pranie, sprzątanie itp.
Niektórym z nich potrzebna jest pomoc.
Pomoc, by uwierzyły w siebie, w to co chcą osiągnąć i by do tego dążyły.
Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale jeśli Ci się uda-satysfakcja będzie  przeogromna.
Pomyśl jak to cudownie móc budzić się każdego dnia z przekonaniem, że jesteś ważna,
wartościowa jak inni!!
Najważniejsze to poukładać sobie wszystko w głowie.
Znaleźć swoje „dlaczego” i do tego dążyć.
Przejmij odpowiedzialność za swoje życie.
Tak jak wspomniałam każda z nas jest inna.
Jedna będzie szczęśliwa w domu, inna będzie spełniona otrzymując kolejne awanse.
Ale to musi być Twoja decyzja!
Jeśli będziesz szczęśliwa, to wszyscy dookoła będą zadowoleni, świat będzie kolorowy, piękny !
Pamiętaj jednak, ze nic nie dzieje się od razu.
Każdy chciałby MIEĆ. Najlepiej tu i teraz.
A sukces nikomu z nieba nie spadnie.
Trzeba pracować ciężko, konsekwentnie i wytrwale.|
Dla mnie kobieta spełniona to także kobieta niezależna.
A ta niezależność nie dotyczy tylko finansów.
To kobieta, która wie czego chce od życia, wie gdzie jej dobrze.
Potrafi stać na własnych nogach, żyje swoim życiem, tak jak tego chce, a nie jak ktoś jej każe.
Jest ona świadoma swojego piękna, swej siły i wartości…

Tego życzę nam wszystkim 😉